Kojarzysz mi się ze wszystkim, co było dobre w moim życiu. Ale teraz już wiesz, że... Tego nie ma. Ale za to codziennie wracają wspomnienia. I łzy, bo nadzieja, że to wróci chociaż po części strasznie boli. Zastanawiałam się, co się stanie, gdy znowu Cię spotkam. Gdy to się stało, to... nie stało się nic.
Teraz skupiam w sobie całą siłę woli, by nie poddać się. Żeby spłynęło na mnie coś, co pomoże mi podjąć decyzję, co da mi nowe nadzieje. Chcę znowu. Bo przy Tobie żyła moja dusza, a nie tylko ciało.
O mnie
niedziela, 29 listopada 2009
niedziela, 8 listopada 2009
ĆŚ
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

